
2026-03-03
Ostatnio często spotykam się z tym pytaniem w dyskusjach branżowych. Wiele osób, patrząc na dane dotyczące wzrostu, natychmiast odpowiada „tak”. Jeśli jednak zagłębisz się w projekty związane z upłynnianiem i logistyką, zdasz sobie sprawę, że odpowiedź nie jest tak jednoznaczna. Czy to lider? Pod względem wolumenowym - być może w przyszłości. Jeśli chodzi o strukturę rynku i wpływ na łańcuch dostaw, wciąż istnieje wiele niuansów, o których rzadko pisze się w raportach.
Tak, statystyki robią wrażenie: nowe terminale, długoterminowe kontrakty z Katarem, Mozambikiem, zakupy przesyłek spotowych. Ale kiedy sam bierzesz udział w przetargach na sprzęt dlaTerminale LNG, widzisz inny obraz. Chińskie firmy często działają jako agregatorzy, a nie wyłączni operatorzy. Na przykład w przypadku projektów w Papui Nowej Gwinei lub Afryce Wschodniej kluczowe technologie i finansowanie nadal przepływają przez konsorcja zachodnie lub japońskie. Często naszą rolą jest dostawca usług inżynieryjnych lub sprzętu modułowego, a nie właściciel całej sieci.
Pamiętam, że w 2019 roku wraz z kolegami z Chengdu Yizhi Technology Co. analizowaliśmy możliwość udziału w dostawie zaworów kriogenicznych dla jednego zakładu skraplania w Omanie. Technicznie byliśmy gotowi, jednak stanęliśmy przed faktem, że decyzje o licencjonowaniu podstawowych technologii zapadały bez naszego udziału. To typowa sytuacja: jesteśmy silni w realizacji, ale słabi w kontrolowaniu „góry”? link - koncesje na upłynnianie i długoterminowe kontrakty na odbiór. To oni decydują o tym, kto będzie liderem na rynku.
Kolejną kwestią jest sezonowość popytu krajowego. Zimą północne regiony Chin wymagają ogromnych ilości iEksport LNGmogą zostać znacznie obniżone w celu pokrycia deficytów krajowych. Stwarza to niestabilność dla partnerów zewnętrznych. Widziałem, jak europejscy nabywcy, którzy liczyli na chińskie dostawy, w styczniu zostali z niczym, ponieważ cały wolumen został wydany na ogrzewanie Heilongjiang. Taki gracz może być duży, ale „wiodący” w sensie wiarygodnego dostawcy to kwestia dyskusyjna.
Jeśli mówimy o dostawach fizycznych, to tutaj też nie wszystko przebiega gładko. Mamy nowoczesne gazowce, buduje się nowe, ale ich flota wciąż ustępuje pod względem ogólnego tonażu i elastyczności tras powiedzmy japońskiemu czy greckiemu. Wynajem łodzi w szczycie sezonu to inna historia pod względem budżetu i dostępności.
Z własnego doświadczenia spotkałem się z faktem, że nawet przy kontrakcie na dostawy do Azji Południowo-Wschodniej łańcuch logistyczny został zerwany z powodu opóźnień w porcie Qingdao – nie było wystarczających możliwości rozładunku/załadunku, aby jednocześnie pracować z eksportem i importem. Musieliśmy przekierować statek do Tianjin, co wydłużyło czas i zwiększyło koszty. Tego typu wąskie gardła w infrastrukturze są często niedoceniane w raportach globalnych.
Ponadto wiele zależy od polityki cenowej. chińskieksport skroplonego gazu ziemnegoczęsto powiązane z cenami spot w Azji (JKM), które mogą charakteryzować się dużą zmiennością. Przy niskiej cenie eksport nie jest opłacalny i preferowane jest zapełnianie podziemnych magazynów. Nie pozwala nam to na zbudowanie stabilnej, długoterminowej strategii eksportowej, jak Katar czy Australia, które działają głównie w oparciu o długoterminowe kontrakty ściśle powiązane z ropą.
Ale tutaj już jest się czym pochwalić. Jeśli nie panują nad zasobami, to w budowie i wyposażeniu obiektów chińskie firmy radzą sobie najlepiej. Wielokrotnie odwiedzałem obiekty, w których nasi rodacy występowali jako generalny wykonawca. Szybkość budowy i jakość rozwiązań modułowych są na tym samym poziomie.
Na przykład Chengdu Yizhi Technology Co., Ltd. to instytut projektowy założony przez Chengdu Huaxi Chemical Technology Co., Ltd., którego często angażujemy do prac nad jednostkami oczyszczania gazu i systemami zasilania dlaInstalacje LNG. Ich podejście do projektowania, uwzględniające lokalizację sprzętu, realnie zmniejsza nakłady inwestycyjne dla klienta. Więcej informacji na temat ich doświadczeń można znaleźć na stronie https://www.yskjhx.ru. To typowy przykład: może nie posiadamy złoża, ale zbudujemy i wyposażymy zakład pod klucz szybciej, a czasem taniej niż wielu zachodnich konkurentów.
Jednak kryje się w tym pułapka: nasze technologie upłynniania, takie jak CNOOC czy Jangkun, nie stały się jeszcze światowym standardem. Częściej korzystamy z licencji Air Products lub Shell. Zatem nadal jest miejsce na wzrost suwerenności technologicznej w celu uzyskania pełnoprawnego przywództwa. Jesteśmy świetnymi integratorami i konstruktorami, ale nie zawsze jesteśmy liderami technologicznymi w tym łańcuchu.
W dzisiejszych czasach dużo mówi się o „zielonym”? wodór LNG i chińskie inwestycje w odnawialne źródła energii do produkcji skroplonego gazu ziemnego. To ciekawy kierunek, ale na razie to raczej pilotaż. Brałem udział w jednym z takich projektów w Xinjiangu – próbowano wykorzystać nadmiar energii wiatru do elektrolizy. Technicznie możliwe, ale ekonomia jeszcze się nie zgadza. Jednakże podążanie tą drogą zapewni Chinom poważną przewagę konkurencyjną jako eksportera nie tylko gazu, ale gazu „niskoemisyjnego”. produkt.
Kolejnym czynnikiem są rosnące moce regazyfikacyjne w Europie i Azji Południowej. Tworzą stabilny popyt. Jeśli Chiny mogą zaoferować nie tylko surowce, ale pakiet „gaz + infrastruktura + kontrakt długoterminowy?”, jak to ma miejsce np.wiodący eksporterKatarze, wówczas pozycja zostanie wzmocniona. W międzyczasie często działamy jako elastyczny dostawca spotowy, reagujący na warunki rynkowe.
Ważny jest także rozwój wewnętrznego obrotu giełdowego gazem w Szanghaju. Może to ostatecznie stworzyć nową azjatycką alternatywę cenową dla JKM i Henry Hub. Kontrola cen jest kluczową cechą lidera rynku. Na razie to tylko perspektywa, ale wszyscy w branży ją śledzą.
Wróćmy zatem do pytania tytułowego. Jeśli mierzyć je jedynie w milionach ton rocznie, Chiny z pewnością znajdują się w pierwszej piątce największych światowych eksporterów i mają wszelkie szanse na dalszy wzrost. Ale jeśli rozumiemy przez „wiodący eksporter”? Jeśli gracz ustala reguły gry, standardy technologiczne, dysponuje najbardziej zrównoważoną logistyką i dyktuje ceny, wówczas odpowiedź brzmi: nie.
Naszą siłą jest skala, szybkość realizacji projektów i rosnące doświadczenie technologiczne w budownictwie. Słabość – uzależnienie od zewnętrznych technologii upłynniania, sezonowość rynku krajowego i niewystarczająca dotychczas głębokość kontroli nad globalnym łańcuchem wartości. Jesteśmy na dobrej drodze do przywództwa, ale moim zdaniem przeszliśmy już nieco ponad połowę drogi.
Ostatecznie dla profesjonalisty w tej dziedzinie ważniejszy jest nie wielki tytuł, ale zrozumienie realnych możliwości i ograniczeń. Aby podjąć decyzję o kontrakcie lub inwestycji, nie należy patrzeć na nagłówki wiadomości, ale na szczegóły konkretnych projektów, takich jak te prowadzone przez Chengdu Yizhi Technology Co., oraz warunki panujące obecnie w konkretnym porcie załadunku. Przemysłskroplony gaz ziemnyzbyt złożone i globalne, aby jednoznacznie odpowiedzieć „tak?” czy nie?. Żyje w półtonach i ciągłym ruchu.